Sprzęt w górach to podstawa


Jeżeli chcemy wybrać się na szlak, musimy pamiętać o zachowaniu kilku zasad panujących w górach. Liczne sprawy wiążą się z naszym zachowaniem w czasie samych wędrówek – na ten przykład dopilnowania utrzymania porządku na łonie natury, wiele pomimo to musimy załatwić, nim wybędziemy na szlak. Znajduje się wśród nich bezwzględny obowiązek fachowego wyekwipowania się w sprzęt wspinaczkowy na wypadek ciężkich, a czasem – wręcz ekstremalnych, okoliczności. 

Dlaczego trzeba mieć sprzęt w górach?

Sprzęt wspinaczkowy to kluczowe zagadnienie dla wszystkich tych, którzy nie mają świadomości, jak wygląda chodzenie po górach. Dostosowane buty trekkingowe, polary, okrycie wierzchnie – wszystko to ochrania nas przed działaniem niekorzystnych warunków oraz – a może: po pierwsze – nieszczęśliwym wypadkiem. Właściwie dopasowane buty trekkingowe, na przykład, ubezpieczają nie tylko przed zmęczeniem stóp z powodu długiego marszu, lecz są również zabezpieczeniem przed żmijami czy urazami nogi na nierównym podłożu. Polary, czapki, kamizelki – dają ochronę przed niestabilnymi warunkami pogodowymi, zmniejszając w skrajnych przypadkach sposobność do wychłodzenia czy odmrożenia. Przy specyficznej mroźnej i śnieżnej w zimie aurze wyjście w góry bez tak fundamentalnego oprzyrządowania jest zwyczajnie niemożliwe.

Sprzęt wspinaczkowy jest, rzecz jasna, czymś koniecznym, jeśli mówimy o bardziej profesjonalnym podejściu do sportu górskiego. Wspinaczka wymaga bowiem szeregu narzędzi, bez których się nie obędziemy, takich jak karabinki, uprzęże, czekany, a których absencja w kieszeni lub podręcznej saszetce może wiązać się wręcz z ryzykiem utraty życia. Na ogół jednak parający się wspinaczką choć po części profesjonalnie, z racji rutyny wiedzą, że ekwipunek w terenie to podstawa.

Rate this post